Jak prać ręczniki, aby były miękkie i chłonne?

Żeby ręczniki zostały miękkie i chłonne, warto prać je w 60 stopniach, w bębnie zapełnionym najwyżej do połowy i z połową dawki detergentu podanej na opakowaniu. Za miękkość odpowiada dokładne wypłukanie włókna oraz ruch przy suszeniu. Płyn zmiękczający działa odwrotnie, bo zostawia na pętelce frotte warstwę odpychającą wodę.
Czego dowiesz się z lektury?
- Frotte trudniej doprać niż zwykłe pranie. Przeglądy higieny prania wskazują, że gruba tkanina ręcznika utrudnia usunięcie bakterii, a bakterie z grupy coli przeżywają w ręcznikach kąpielowych nawet pranie w gorącej wodzie z długim suszeniem. Stąd 60 stopni, a nie 40, jest przy ręcznikach punktem wyjścia.
- Bawełna twardnieje sama z siebie przy schnięciu. Badania nad mechanizmem działania płynów zmiękczających pokazały, że sztywność bierze się z wiązań wodorowych, które przy odparowywaniu wody sklejają włókna między sobą. Te wiązania rozrywa ruch mechaniczny, dlatego strzepnięcie i suszarka robią więcej niż jakikolwiek dodatek do prania.
- Miękkość i chłonność ciągną w przeciwne strony. Kationowy surfaktant z płynu do płukania osadza się na włóknie i zwraca na zewnątrz łańcuchy alkilowe, czyli nadaje mu hydrofobowość w miejscu adsorpcji. Ręcznik jest gładki i coraz słabiej zbiera wodę.
- Twarda woda usztywnia tkaninę niezależnie od tego, czym pierzesz. Przepisy dopuszczają twardość od 60 do 500 mg CaCO3 na litr, czyli w przybliżeniu od 3 do 28 stopni niemieckich, więc ten sam proszek do prania da inny wynik w dwóch miastach.
- Osad wapniowy i pozostałości detergentu schodzą po dwóch cyklach regeneracyjnych. Pętelka spłaszczona prasowaniem i włókno przesuszone w gorącej suszarce zostają takie, jakie są.
Przeczytaj również
- Czy można używać płynu do płukania podczas prania ręczników?
- Czy można suszyć tekstylia w suszarce bębnowej?
- Pielęgnacja pościeli z pierza - jak dbać o kołdry i poduszki
Dlaczego ręczniki robią się szorstkie, chociaż pierzesz je tak jak zawsze?
Frotte chłonie wodę dzięki pętelkom, które stoją prosto i mają wolną przestrzeń między sobą. Wszystko, co osiada w tej przestrzeni i zasycha, skleja pętelkę i ją spłaszcza. Szorstki ręcznik to prawie zawsze ręcznik z osadem, a nie ze zużytą bawełną. Osad ma trzy źródła i wszystkie działają tak samo: detergent, którego woda nie zdążyła wypłukać, wapń z twardej wody oraz składniki płynów zmiękczających.
Ile detergentu to za dużo i dlaczego przeładowany bęben szkodzi?
Dawki na opakowaniach liczy się dla pełnego wsadu i wody o średniej twardości. Ręczniki są ciężkie i mocno nasączają się wodą, więc do bębna wchodzi ich mniej, niż wynika z objętości, kiedy są jeszcze suche. Kiedy pralka jest wypełniona pod sufit, woda nie ma jak przepłynąć przez wsad i część detergentu zostaje we włóknie do końca cyklu.
Bęben napełniaj więc maksymalnie do połowy, a przy miękkiej wodzie zmniejsz dawkę o połowę. Dodatkowe płukanie kosztuje kilkanaście minut i rozwiązuje problem, którego żaden płyn nie rozwiąże.
Miękkość i chłonność idą w przeciwne strony
Płyny do płukania działają na kationowych związkach powierzchniowo czynnych z dwoma długimi łańcuchami alkilowymi. Łańcuchy te adsorbują się na powierzchni włókna i ustawiają na zewnątrz, w stronę powietrza. Tak powstaje warstwa, która zmniejsza tarcie między włóknami i dlatego tkanina jest gładka. Ta sama warstwa nadaje włóknu hydrofobowość w miejscu, w którym się osadziła, czyli odpycha wodę.
Po dłuższym czasie takiego prania zostaje ręcznik, który dobrze wygląda, a po kąpieli rozprowadza wodę po plecach zamiast ją wchłonąć. Temat ma na blogu osobny tekst - opisaliśmy go w artykule Czy można używać płynu do płukania podczas prania ręczników?.
Twarda woda usztywnia włókno tak samo jak nadmiar proszku
Jony wapnia i magnezu wytrącają się na włóknie w trakcie prania, a po wyschnięciu tworzą sztywną warstwę. Rozporządzenie Ministra Zdrowia dopuszcza dla wody do picia twardość ogólną od 60 do 500 mg CaCO3 na litr, a jeden stopień niemiecki to około 17,8 mg CaCO3 na litr. Górna granica przepisu wypada więc dokładnie tam, gdzie wodociągi kończą skalę i mówią o wodzie bardzo twardej.
Twardość swojej wody sprawdzisz na stronie lokalnych wodociągów. Od około dwudziestu stopni niemieckich woda jest klasyfikowana jako twarda i wtedy sensowniej jest sięgnąć po środek zmiękczający wodę w pralce niż zwiększać dawkę detergentu, bo większa dawka pogarsza płukanie.
W jakiej temperaturze prać ręczniki?
Standardowe ręczniki bawełniane pierz w 60 stopniach. Ta temperatura ma uzasadnienie mikrobiologiczne, ponieważ w badaniu nad praniem domowym cykl w 60 stopniach trwający dziesięć minut obniżał liczbę bakterii na tkaninie o ponad siedem rzędów wielkości, a przeglądy literatury o higienie prania wskazują temperaturę jako czynnik o największym znaczeniu, z progiem działania między 40 a 60 stopniami.
Przy ręcznikach ten próg jest ważniejszy niż przy reszcie prania. Gruba tkanina utrudnia usunięcie bakterii z wnętrza pętelki, a bakterie z grupy coli potrafią przetrwać w ręcznikach kąpielowych nawet pranie w gorącej wodzie połączone z długim suszeniem. Jeśli metka albo intensywny kolor każą zejść do 40 stopni, wybierz środek piorący z aktywnym tlenem, bo nadboran i nadwęglan uzupełniają to, czego nie robi niższa temperatura.
W ilu stopniach prać ręczniki, żeby ich nie zniszczyć?
Wygotowywanie w 90 stopniach zostaw pralniom hotelowym i szpitalnym. Powyżej 60 stopni schodzą już tylko najbardziej ciepłoodporne bakterie, a taka wysoka temperatura przyspiesza zużycie bawełny i wypłukuje barwnik, więc w domu bilans wychodzi na minus.
Jaki program i ile obrotów wirowania wybrać?
Wybierz program dłuższy, przeznaczony do bawełny, z pełnym poborem wody. Programy krótkie i oszczędne robią w przypadku ręczników odwrotnie niż potrzebujesz, bo zużywają mniej wody, więc słabiej wypłukują pętelkę.
Wirowanie to kompromis. Wysokie obroty zgniatają pętelkę, ale ciężki ręcznik po zbyt delikatnym wirowaniu schnie tak długo, że zaczyna pachnieć wilgocią. Poniższa tabela zbiera parametry, od których warto zacząć, zawsze po sprawdzeniu metki.
| Rodzaj ręcznika | Temperatura prania | Obroty wirowania | Suszenie |
|---|---|---|---|
| Bawełna frotte lekka, poniżej 500 g/m2 | 60°C | 800-1000 obr./min | suszarka na niskim programie albo rozwieszenie z zapasem miejsca |
| Bawełna frotte ciężka, od 500 g/m2 | 60°C | 1000-1200 obr./min | trzyma dużo wody, suszarka skraca czas schnięcia i podnosi pętelkę |
| Bambus, czyli wiskoza bambusowa | 40°C | 600-800 obr./min | mokre włókno jest delikatniejsze, suszarka tylko przy wyraźnej zgodzie na metce |
| Mikrofibra | 30-40°C | do 800 obr./min | bez suszarki i bez grzejnika, poliester zbryla się w wysokiej temperaturze |
Jak wygląda pierwsze pranie nowych ręczników?
Nowe ręczniki trzeba wyprać przed pierwszym użyciem, bo w wykończeniu fabrycznym zostają na nich środki nadające gładkość na półce sklepowej. To one, a nie stan włókna, odpowiadają za to, że nowy, chłonny z założenia ręcznik początkowo nie zbiera wody. Popularna rada o dobowym moczeniu w zimnej wodzie, żeby włókna się otworzyły, nie ma pokrycia w tym, jak zachowuje się bawełna - pęcznieje ona w ciągu minut, a pełny cykl prania robi to samo skuteczniej.
Nowe ręczniki należy prać osobno przez pierwsze kilka prań, bo pylą, a uwolnione włoski osiadają na wszystkim, co gładkie. Przy późniejszym praniu z ubraniami zapnij zamki i haftki, bo twarde elementy przecierają frotte.
Czym prać ręczniki i po co dodawać ocet?
Wbrew obiegowej opinii proszek nie jest wrogiem ręczników. Proszki zawierają substancje wiążące twardość wody oraz wybielacz tlenowy, więc w twardej wodzie i w niższej temperaturze radzą sobie lepiej niż większość żeli. Problemem jest nierozpuszczony proszek w zimnej wodzie i przeładowany bęben, a nie sama postać środka. Płyn do prania ma sens przy ręcznikach kolorowych, bo nie zawiera wybielacza. Przy jednym i drugim ilość znaczy więcej niż sama marka produktu.
Ocet wlewa się do komory na płyn do płukania, około pół szklanki na pranie. Kwas rozpuszcza osad wapniowy i neutralizuje alkaliczne pozostałości detergentu, dzięki czemu pętelka zostaje czysta bez dodatku obniżającego chłonność. Ocet nie zastępuje temperatury i nie jest zabiegiem higienicznym, tylko sposobem na osad. Soda oczyszczona działa podobnie, ale używaj jej w innym cyklu, bo w jednym praniu obie substancje wzajemnie się neutralizują.
Jak suszyć ręczniki, żeby były miękkie i puszyste?
Suszenie decyduje o miękkości bardziej niż samo pranie i wynika to z chemii bawełny. Badacze, którzy sprawdzali, dlaczego zapomniana mokra szmatka wysycha na sztywną deskę, ustalili, że przy odparowywaniu wody między włóknami powstają wiązania wodorowe zapośredniczone przez wodę związaną, a one sklejają włókna ze sobą. Te wiązania rozrywa siła mechaniczna.
Dlatego strzepnięcie ręcznika zaraz po wyjęciu z pralki i suszarka bębnowa na średnim albo niskim programie dają efekt nieosiągalny na nieruchomym sznurku. Pralka kończy pracę na wypłukaniu osadu, a o miękkość gra się już przy suszeniu. Jeśli nie masz suszarki, to po prostu strzepnij mocno każdy ręcznik i rozwieś go rozłożony, zachowując odpowiedni odstęp od kolejnego.
Wysoka temperatura w suszarce i dosuszanie na zapas działają przeciwnie do zamierzenia. W badaniach nad celulozą suszoną w laboratorium przy rosnącej temperaturze włókno traci zdolność do ponownego napuchnięcia w wodzie, a zdolność zatrzymywania wody spada z 1,5 do 0,7 grama na gram, czyli o połowę. Tego procesu nie da się odwrócić praniem, a w ręczniku widać go jako sztywność, której nie zdejmie już żadne płukanie.
Ręczników się nie prasuje, bo żelazko spłaszcza pętelkę, czyli strukturę odpowiedzialną za chłonność. Ręcznik w użyciu rozwieś po każdej kąpieli rozłożony, a nie zwinięty na wieszaku, bo wilgoć zamknięta w złożonym frotte wystarcza, żeby pojawił się zapach stęchlizny. Ręcznik nadaje się do prania wtedy, kiedy przestaje wysychać do końca między kąpielami. Ten do rąk trzeba prać częściej, bo prawie nigdy nie zdąży wyschnąć, a przy chorobie w domu odstępy warto skrócić przy wszystkich ręcznikach.
Czy szorstki i brzydko pachnący ręcznik da się uratować?
Ręcznik z osadem odzyskuje sporo po dwóch cyklach. W pierwszym wypierz go w 60 stopniach bez detergentu, z pół szklanki octu w komorze płukania. W drugim dodaj samą sodę oczyszczoną, bez środka piorącego. Na koniec przepuść go przez suszarkę bębnową, żeby ruch podniósł pętelkę.
Uczciwie o granicach tej metody. Przy ręczniku, który przez lata był prany z płynem zmiękczającym, poprawa będzie tylko częściowa, bo warstwa siedzi w całej grubości pętelki. Nie cofniesz też spłaszczenia po prasowaniu ani sztywności po przesuszeniu, bo tam zmiana dotyczy struktury włókna, a nie tego, co na nim leży. Jeśli po dwóch cyklach ręcznik dalej jest szorstki i śmierdzi po wyschnięciu, jest po prostu zużyty.
Który ręcznik dłużej zachowa chłonność?
Gramatura opisuje wagę tkaniny na metr kwadratowy i przekłada się wprost na to, ile wody ręcznik przyjmie. W ofercie ręczników ten podział jest widoczny - modele Silver mieszczą się poniżej 500 g/m2, a ręczniki gold 500 g m2 startują od tej wartości. Cięższa tkanina chłonie więcej i lepiej znosi suszarkę, ale schnie dłużej, więc w małej łazience bez wentylacji wymaga suszarki albo szerokiego wieszaka.
Bawełna czesana o długim włóknie mniej pyli i dłużej trzyma kształt pętelki, dlatego ręczniki kąpielowe frotte premium znoszą więcej prań bez utraty puszystości. Ręczniki bambusowe chłoną bardzo dobrze i są przyjemne w dotyku, ale wiskoza bambusowa jest delikatniejsza na mokro. Ręczniki z mikrofibry mają inną logikę pielęgnacji i piszemy o nich osobno. Wymieniając cały komplet, prościej sięgnąć po zestawy ręczników w jednej gramaturze, bo pierze się je w jednym wsadzie i starzeją się równo.
Pranie ręczników w 3 prostych krokach!
Pranie ręczników sprowadza się do trzech stosunkowo prostych kroków.
- Ustaw 60 stopni na programie do bawełny.
- Załaduj bęben do połowy.
- Zamień płyn do płukania na pół szklanki octu.
Resztę załatwia suszenie w ruchu, bez przesuszania i bez żelazka, a zabrudzenia z codziennego użytkowania schodzą przy tym bez dodatków.
Jeżeli dwa cykle regeneracyjne niczego nie zmieniły, obejrzyj pełną ofertę ręczników na lozkoholicy.pl i wybierz gramaturę dopasowaną do swojej łazienki. Przy dobrym praniu komplet z gęstego frotte posłuży kilka lat i zachowa chłonność.
FAQ - najczęstsze pytania o pranie ręczników
W jakiej temperaturze prać ręczniki?
Bawełniane ręczniki pierz w 60 stopniach na programie do bawełny. W badaniu nad praniem domowym cykl w tej temperaturze trwający dziesięć minut obniżał liczbę bakterii o ponad siedem rzędów wielkości. Dla ręczników bambusowych zejdź do 40 stopni, dla mikrofibry do 30 lub 40 stopni, zawsze według metki.
Co zrobić, żeby ręczniki po praniu nie były szorstkie?
Zapełnij bęben maksymalnie do połowy i przy miękkiej wodzie zmniejsz dawkę detergentu o połowę. Szorstkość powstaje z resztek, których woda nie wypłukała z pętelki, więc dodatkowe płukanie działa lepiej niż jakikolwiek dodatek zmiękczający. Po praniu strzepnij ręcznik i wysusz go w ruchu.
Gdzie wlać ocet przy praniu ręczników i ile go użyć?
Około pół szklanki octu wlej do komory na płyn do płukania, żeby trafił do wody dopiero w fazie płukania. Kwas rozpuszcza osad wapniowy i neutralizuje alkaliczne pozostałości detergentu, a zapach ulatnia się po wyschnięciu. Sodę oczyszczoną dodawaj w innym praniu, bo z octem wzajemnie się neutralizują.
Czy ręczniki należy prać osobno od reszty prania?
Tak, z dwóch powodów. Ręczniki pylą, zwłaszcza przez pierwsze kilka prań, a uwolnione włoski osiadają na gładkich tkaninach i ciemnych ubraniach. Do tego gruba tkanina frotte potrzebuje w bębnie dużo wody i przestrzeni, czego nie da się pogodzić z mieszanym wsadem.
Dlaczego nowe ręczniki nie chłoną wody?
Za wykończeniem fabrycznym stoją środki nadające gładkość i wygląd na półce sklepowej, a one odpychają wodę. Wystarczy jedno pranie w 60 stopniach bez płynu zmiękczającego, żeby je usunąć. Dobowe moczenie nie jest potrzebne, bo bawełna pęcznieje w wodzie w ciągu minut.
Polecane


